Sub
Linux

Jakiej dystrybucji Linuksa używasz ?

<p></p>







Artykuły


Moje własne openSUSE

Jedną z bolączek podczas instalacji openSUSE jest brak wszystkich pożądanych programów od razu na płycie DVD. Podyktowane jest to prawem autorskim, które nie pozwala na redystrybuowanie programów bez zgody autora. Nawet jeśli są one nieodpłatne i powszechnie dostępne. Nam nie wolno przygotować takiej płyty i dołączyć jej do pisma. Każdy jednak może przygotować takie cudeńko samemu na własne potrzeby.
Wielu użytkowników po zwalczeniu „szoku kulturowego” związanego ze zmianą systemu operacyjnego często staje przed problemem – jak uniknąć konieczności ponownego „dopieszczania” Linuksa i bawienia się w ściąganie setek pakietów z sieci. Podobny, choć nie wykluczone, że nawet większy problem mają miłośnicy Windows.

Więcej ....


Fenomen P2P i P2M


Fenomen P2P i P2M

Gdyby wykluczyć z Internetu aplikacje P2P, to jego rola zostałaby zapewne ograniczona do wymiany suchych informacji oraz elektronicznej poczty. Podczas codziennej pracy mało kto zastanawia się nad rolą peer2peer, a to właśnie dzięki tym sieciom mamy możliwość udostępniania oraz pobierania plików z Internetu (muzyki, filmów, e-booków, aplikacji, a nawet systemów).
Idea sieci P2P jest zbliżona do pierwotnych założeń przyświecających twórcom Internetu - peer to peer, czyli równy z równym.

Więcej ....


Tworzymy widżeta dla Opery

Tworzymy widżeta dla Opery


Na co dzień ułatwiają nam życie i często są ozdobą naszego pulpitu. Łatwo jest stworzyć i jeszcze łatwiej użytkować. Wszystkie te cechy opisują małe programiki, które często można znaleźć na pulpitach użytkowników. Widżety (ang. widget) stały się naszymi kompanami w codziennej pracy z komputerem i każdy jest w stanie je polubić. Jednak pośród wszystkich tych zalet najważniejsze jest to, że widżeta, przy odrobinie cierpliwości może stworzyć każdy i to bez specjalistycznych narzędzi, ale przy pomocy swojej przeglądarki.

Więcej ....


Drakbackup-archiwizacja danych

Drakbackup – archiwizacja danych

Życie typowego twardziela to (według producentów) około 10 tysięcy godzin, czyli około jednego roku nieprzerwanej pracy. Rzadko zdarza się jednak, że pecety stojące na naszych biurkach pracują nieprzerwanie, więc czas ten relatywnie może wydłużyć się do około 3 lat. Dane te dotyczą warunków idealnych, czyli stałej temperatury i wilgotności, poprawnej pozycji zamontowania dysku (zamocowanie dysku w pozycji odwrotnej skraca czas jego życia o połowę, w pozycji bocznej jeszcze bardziej). Nie bez znaczenia są również okresowe awarie zasilania, spadki napięcia, czy słabej jakości zasilacz, który nie dostarcza do urządzenia prądu o odpowiednich parametrach. Te wszystkie czynniki doprowadzają do tego, że na awarię dysków nawet najlepszych producentów musimy być ciągle przygotowani. Producenci udzielając gwarancji zaznaczają, że nie odpowiadają za dane, które zostały utracone. To my musimy zadbać o swoje pliki.

Więcej ....